27 maj - 1 czerwiec.
Wycieczka szkolna , Polska - Grecja.
3
dni w drodze, 3 dni na miejscu. Krótko, ale co poradzić, ludzie
niestety się posypali...26 z 45 planowanych osób udało się pojechać.
Dziękuję wam :)
6 państw w 6 dni. 27 godzin jazdy autobusem. Warto było? Bardzo !
Zdecydowanie najlepsza wycieczka szkolna na jakiej byłem.
Nei
Pori - genialna miejscowość. Jeśli dobrze pamiętam, 72 hotele obok
siebie. Mnóstwo knajpek/kawiarenek zaraz nad brzegiem morza Egejskiego.
Niesamowite miejsce,niesamowity klimat. Morze i góry zaraz obok siebie.
Piękne widoki gdzie by nie spojrzeć. Świetny hotel, super właściciel.
Ludzie lubiący Polaków. Prawie 70% turystów odwiedzających Grecję to
właśnie my.
Nie wiem czy ta sympatia do nas to kwestia tylko tego,że zarabiają na nas...chyba nie.
Siedzimy na plaży - ludzie zapraszają nas pod parasole, na leżaki, częstują jedzeniem.
Dziewczyny spacerując obok pewnej knajpki dostały za darmo butelkę wina.
Ludzie w sklepach przyjaźni, uśmiechają się słysząc,że jesteśmy z Polski.
Żyć
nie umierać. Opowieści o spokojnym trybie życia Greków to nie bajka.
Wszystko dzieję się tam powoli - bo i po co się spieszyć? Zdrowie jest
najważniejsze...
Było pięknie ! :)
I chyba nigdy bym się nie spodziewał,że wrócę do domu i otworzę atlas...
 |
| Barwinek-granica Polsko-Słowacka |
 |
| Postój na stacji paliw-Węgry |
 |
| Wjazd na autostradę-Macedonia |
 |
| Pies,który jako pierwszy powitał nas w Grecji :) |
 |
| Widok z balkonu |
 |
| Jestem u siebie :) |
 |
| Nasz hotel - Hotel Siokas |
 |
| Facet,który zobaczył,że siedzimy na piasku i zaprosił nas do siebie |
 |
| Zdjęcia,którego sam nie rozumiem... |